Maciej Mazur - Ostatni wyskok

Być może jechali 200 na godzinę. I podobno nie mieli zapiętych pasów. I wszystko się działo w obszarze zabudowanym. Ja wiem. Ale jakoś tak się składa, że pasażer Ferrari prowadzonego przez Macieja Zientarskiego to już nie wiem… czwarta? piąta? ofiara w tym samym miejscu. A podobnych miejsc jest bez liku. Czemu wciąż się bardziej opłaca łatać rozbite przy kolejnych wypadkach barierki niż poprawić drogę?

Zrodlo (oryginalny wpis) na http://www.tvn24.pl/1400852,61,blog.html,Maciej Mazur

Leave a Reply


pozycjonowanie
pozycjonowanie stron - jakość
www.mkgroup.pl
Reklama internetowa
Skuteczne pozycjonowanie stron
www.e-arteria.pl
odżywki
odżywki
www.aretuza.pl
szlabany
Clima Komfort
www.climakomfort.pl
meble dla dzieci
meble dla dzieci
www.meblowy24.pl